Zapisy do Programu Angielski w 30 Dni zostały oficjalnie OTWARTE!

Dzień(s)

:

Godzina(y)

:

Minut(y)

:

Sekund(y)

Chcesz wreszcie mówić płynnie i swobodnie po angielsku bez czucia się ”jak ta głupia Polka”?
Istnieje nowy system nauki, dzięki któremu osiągniesz to w zaledwie 30 dni.

(Działa nawet jeśli próbowałaś już wcześniej wielu kursów, szkoleń, metod i myślisz, że ”nie masz głowy do języków”).

Wiem wszystko

Dołączam do Programu 30 Dni

2700+

Studentów programu

100%

Zadowolenia uczestników

Gwarancja

Skuteczności

lub czytaj dalej żeby dowiedzieć się więcej

OD: Aleksandra Laird

Znasz to uczucie, kiedy rozmawiasz z Anglikiem i nie możesz dogadać?

Prosisz o powtórzenie, bo nie rozumiesz, a rozmówca zaczyna już tracić cierpliwość i widać, że się irytuje. Uśmiechasz się niezręcznie… i czujesz jak ”ta głupia polka”.

A najgorsze jest to, że wewnątrz siebie wiesz, że stać Cię na więcej. Na lepszą pracę, na swobodę, niezależność i wolność. Ale…

…słomiany zapał i brak motywacji do opanowania języka podcina Ci skrzydła. Sprawia, że stoisz w miejscu, mimo że inwestujesz czas, energię i pieniądze w naukę.

Wkurza Cię, że nie umiesz wymawiać poprawnie słówek, chociaż przecież się ich uczyłaś!  

Masz już dosyć braku pewności siebie w konwersacjach i poczucia bezsilności.  

Masz dość proszenia innych o pomoc, bo sama boisz się, że się nie dogadasz w ważnych sprawach.

Czy naprawdę tak musi być? Nie.

Daj mi 5 minut, to pokażę Ci jak to zmienić za pomocą nowej metody, o której wciąż nie wie większość Polek mieszkających w UK

Cześć, z tej strony Aleksandra Laird. Mówią o mnie „Aleksandra od trudnych przypadków”, bo pomagam osobom, które:- próbowały się nauczyć języka angielskiego,

✅ podchodziły do tego wiele razy,

✅ potrafiły się w college’u uczyć latami, w Polsce latami i nie mogły się tego angielskiego nauczyć,

✅ cały czas się blokują,

Napisałam książkę „Angielskie wpadki”. Zrobiłam ponad 300 live’ów na Facebooku.

Prowadzę szkołę językową, która w 2016 została ogłoszona najlepszą polską firmą w Wielkiej Brytanii.



 

Jednak nie zawsze tak było…

Opowiem Ci krótką i trochę wstydliwą historię…

Jest ważna, bo pokaże Ci, że Ty też możesz zacząć mówić po angielsku z pewnością siebie.

Historia zaczyna się, kiedy po maturze zdanej w Polsce przyjechałam do Anglii. Mój angielski był na poziomie „Kali jeść, Kali kochać”. 

Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to zmieni moje życie w piekło.Rozpoczęłam pracę w restauracji i szok!

Ze szkoły średniej nagle trafiam do miejsca, gdzie musiałam pracować po 60 godzin tygodniowo. Jednak to wcale nie długie godziny pracy były najgorsze.

Przez mój kulawy angielski Anglicy traktowali mnie tutaj jak „och, taka głupia Polka!”. Byłam nadwornym popychadłem, na którego zawsze można było wszystko zrzucić. Nie umiałam się bronić i potulnie godziłam się na pomiatanie.

Być może zastanawiasz się, dlaczego nie zrezygnowałam. Odpowiedź jest prosta: pracowałam, bo nie miałam innego wyjścia.

Przyjechałam tutaj, żeby zarobić. Nie mogłam wrócić bez hajsu, bo nic na mnie nie czekało w domu. Dosłownie NIC.

”Wyjechała zarabiać do wielkiej Brytanii,
a wróciła z niczym!”

Bałam się, że to usłyszę. Dlatego harowałam, tłumiąc swoje potrzeby. Ignorowałam głos, który gdzieś w głębi mnie krzyczał: „Przestań, bo się wykończysz!”

Opamiętanie przyszło pewnego pięknego dnia, podczas Świąt Bożego Narodzenia. Pracowałam wtedy w małej, francuskiej restauracji.

Na ulicy odbywają się świąteczne targi. Pięknie, kolorowo, a ja zasuwam. W powietrzu pachnie świętami, a wiem, że spędzę je samotnie.

Nawet jakbyś chciała opowiedzieć jak się czujesz, to nikt Cię nie zrozumie. Tęskniłam za miejscem, gdzie ludzie mnie kochają, a nie traktują przedmiotowo – jak śmieć.

Wszyscy Anglicy mieli zmiany po 6 godzin, ale nie ja. W trakcie 16 godzin harówki (!)nie dali mi nawet chwili przerwy na odpoczynek… nie mówiąc nawet o jedzeniu.

Przez 16 godzin wypiłam 8 Red Bull’i, żeby w ogóle jakoś to przeżyć.

O 12 w nocy skończyłam zmianę. Siedzę wyczerpana na podłodze. Moja głowa pulsuje tępym bólem, a nogi chyba mi odpadły.

Gdybym miała siłę, to pewnie wybuchłabym płaczem. Ale siedziałam i gapiłam się przed siebie pustym wzrokiem.

Mój manager przychodzi do mnie i mówi znudzonym głosem:  

− Idź teraz sprzątać kible…

− Nie pójdę, bo mam dość − powiedziałam słabym głosem, walcząc ze łzami.

− Albo teraz idziesz sprzątać kible, albo następnego dnia nie wracaj do pracy − odparł beznamiętnie i wyszedł.

Powlekłam się więc do WC.

I trzymając tę białą szczotkę do czyszczenia kibli, pomyślałam sobie KONIEC TEGO!

To nie jest w porządku.

Mam dość tej wegetacji. To nie jest coś dla mnie.

Ja jestem w stanie więcej. Ja mogę więcej. Ja chcę więcej!

Ja jestem warta więcej niż to wszystko, niż ten bezduszny Anglik, który mnie tutaj poniża.

Tamtego dnia zrozumiałam, że jeśli teraz czegoś nie zmienię, to nic się w moim życiu nie zmieni. Nigdy.

Wróciłam więc do Polski i przez 6 miesięcy intensywnie przygotowywałam się do egzaminów na studia wyższe.

Dostałam się!

I już na 2 roku zaczęłam wyjeżdżać do Wielkiej Brytanii jako nauczyciel w wakacyjnych międzynarodowych szkołach językowych.

Po tym jak skończyłam filologię angielską, dostałam się jako jedyna z całej szkoły na studia w Wielkiej Brytanii, na King’s College London.

4 lata po podjęciu decyzji o zmianie zostałam dyrektorem akademickim szkoły językowej w Wielkiej Brytanii.

Zarządzałam 22 angielskimi nauczycielami i mieliśmy 165 dzieciaków w szkole.

Mój przykład udowadnia, że i Ty możesz osiągnąć sukces.

Oczywiście nie masz 4 lat, które ja miałam, bo masz już rodzinę.
I być może nie chcesz lub nie możesz sobie pozwolić finansowo na to, aby zjechać do Polski, iść na studia, albo zapłacić za studia w Wielkiej Brytanii.
Ale chcę Ci powiedzieć, że:
a. to jest możliwe,
b. jesteś w stanie to osiągnąć,
c. można to zrobić dużo szybciej i dużo łatwiej niż ja wtedy za pomocą nowej formy nauki, która omija 3 największe hamulce, które Cię blokują.

Musisz tylko wiedzieć co Cię ogranicza, co Cię spowalnia, co powoduje, że masz trudności w mówieniu po angielsku.

Rozmawiając z setkami kobiet podobnych do Ciebie odkryłam 3 główne blokady, przez które Twoja nauka przypomina jazdę samochodem na zaciągniętym hamulcu ręcznym

Pierwszy taki hamulec to

1. Już się uczyłaś i masz jakieś doświadczenia, które sprawiły, że ograniczają Cię pewne przekonania na swój temat.

❌ ”nie masz głowy do języka”

❌ ”bo nie jesteś uzdolniona”

❌ „nie nadajesz się do tego”

❌ ”bo coś jest z tobą nie tak”

❌ „nie mam czasu na naukę, bo dom, dzieci i praca”

❌ „uczyłam się już tyle lat i nadal nie umiem”.

Każda taka hamująca myśl jest jak ogniwo łańcucha, który trzyma Cię w miejscu.

Takie myślenie odbiera Ci pewność siebie i wiarę w sukces.

Dlatego uświadom sobie, że to nie Twoja wina, że dotychczas nie zobaczyłaś efektów, na których Ci zależy.

Bo to trochę tak jakbyś podążała wg złej mapy i nie znalazła skarbu.

Potrzebujesz właściwej mapy. Czyli sposobu nauki, który zamiast nieefektywnego wkuwania słówek i gramatyki stawia od razu na MÓWIENIE.

I to prowadzi nas do hamulca numer 2!.

2. Zamiast uczyć się MÓWIĆ, marnujesz czas na wkuwaniu bezużytecznych słówek i skomplikowanych czasów gramatycznych

Zobacz − w szkole uczysz się zazwyczaj tego, co narzuca Ci nauczyciel / program. Jakieś słówka np. jak mówi się piwnica, poddasze i młotek.


Rzecz w tym, że Ciebie przecież guzik to obchodzi!

Powiedzmy, że jesteś z wykształcenia np. nauczycielką a pracujesz w zakładzie mięsnym. Twoim marzeniem jest praca z dziećmi w szkole.

Zamiast pojedynczych słówek od razu ucz się budowania zdań w kontekście, który jest dla ciebie przydatny i potrzebny. Niezależnie czy jest to Twoja obecna praca, czy Twoja wymarzona praca.  

Dzięki takiemu BEZPOŚREDNIEMU podejściu nie będziesz się musiała stresować ”Boże, jak ja sobie poradzę?”, bo będziesz na to przygotowana.

Bo już teraz nauczysz się jak budować zdania, które będą potrzebne w realnych sytuacjach.

A nawet jeśli uczysz się gramatyki, to uczysz się na konkretnych przykładach z życia codziennego, a nie z wyssanych z palca, bo autor podręcznika sobie tak umyślił.

Dodatkowo połóż nacisk na uczenie się poprawnej wymowy, bo jak sama pewnie już wiesz − angielski jest pełen słówek, które różnią się jednym dźwiękiem. Np. Shit i Sheet.

Różnica pomiędzy gó*nem a prześcieradłem jest w jednym dźwięku!

Zapamiętaj: Bezpośrednie ćwiczenie mówienia to 20% działania, które da Ci 80% rezultatów w nauce.

A skoro już mowa o działaniu, to na scenę wchodzi nasz 3 hamulec:

3. Słomiany zapał sprawia, że jednego dnia masz chęci do nauki… a drugiego nic Ci się nie chce

Ten hamulec pojawia się razem z 2 pozostałymi. Bo skoro masz ograniczające przekonania na własny temat… i uczysz się w sposób nieoptymalny, który nie daje rezultatów, to jak masz mieć motywację?

Z doświadczenia wiem, że jedynie codzienna nauka mówienia daje prawdziwe rezultaty. Nie co drugi dzień, nie co jakiś czas. TYLKO CODZIENNIE, nawet jeśli jest to 10-15 minut.

Niestety jest mało kursów, czy szkoleń, które faktycznie uczą jak to robić. Zwykle nauka z kursami jest nudna, ciężka, niewygodna i w rezultacie nieskuteczna.

Kończy się tym, że wydajesz kasę na kurs i… nigdy go nie otwierasz.

A w najlepszym przypadku przerabiasz kilka lekcji i koniec, Twoja początkowa motywacja wyparowuje.

Są też oczywiście świetne kursy, które angażują i motywują do działania. Ale bądźmy szczerzy − jest ich mało, bo jest mało nauczycieli i firm, które rozumieją psychologię motywacji.

Aby pomóc Ci w usunięciu tych 3 blokad stworzyłam nowy system nauki, która działa szybciej i lepiej niż cokolwiek innego.

To Program Angielski w 30 dni.

Działa, bo omija te 3 pułapki. Wykorzystuje psychologię motywacji grupy i codziennej nauki krok po kroku.

Dzięki tej metodzie:

Nauczysz się krok po kroku komunikować, myśleć i wymawiać poprawnie słowa po angielsku. 

To sprawi, że już po pierwszym dniu nauki zwiększy się Twoja pewność siebie i swoboda w konwersacjach. Nie musisz już tracić czasu na naukę nie przydatnych słówek i zbędnych czasów gramatycznych, których i tak nie potrzebujesz.

✅ Zaczniesz szybko i łatwo tworzyć oraz budować zdania ze słówek w życiowych sytuacjach.

Dzięki czemu nabierzesz pewności siebie, aby powiedzieć dość. Dość tego kopania w tyłek, dość poczucia bycia ”tą głupią polką”, która sama nie do końca sobie radzi.

✅ Zyskasz codzienną motywację do działania,

Dzięki której rozbijesz słomiany zapał i każdego dnia przez 30 dni będziesz robić postępy, o których wcześniej nie nawet nie marzyłaś.

Jak to działa?

Po tym, jak na samym dole tej strony zapiszesz się na Program i Twoja płatność zostanie zaksięgowana, to od razu prześlę Ci e-mail z potwierdzeniem, że dołączyłaś.

Wraz z potwierdzeniem otrzymasz link z dostępem do wszystkich niezbędnych materiałów.

 

Cała metoda jest bardzo prosta:

➡️ Przez 30 dni uczysz się codziennie minimum 15 minut (poniedziałek-piątek),

Sobota i niedzielę to powtórki, dzięki którym utrwalisz swoją wiedzę i umiejętności.

➡️ Uczysz się w dowolnej chwili, kiedy masz czas. Przed pracą, po pracy, w trakcie pracy (jeśli nie wymaga Twojego umysłowego skupienia).

Wiesz co jest najlepsze?
Działa nawet jeśli idziesz wolniejszym tempem. Zobacz sama:

Co konkretnie otrzymasz:

Przede wszystkim otrzymasz bezterminowy dostęp do platformy online, a na niej:

Dostęp do kursu na Twoim poziomie, a w nim 35 lekcji w formie audio - po jednej na każdy dzień.

Masz napięty grafik? Dom, praca, dzieci? Bez obaw! Możesz przerabiać lekcje ze smartfona np. na spacerze z psem, podczas jazdy samochodem, sprzątania, gotowania, treningu. W ten sposób możesz wpleść naukę w codzienne obowiązki. To oznacza, że łatwiej pokonasz trudności i wytrwasz w postanowieniu codziennej nauki. 

Lekcje są dostępne na dwóch poziomach zaawansowania – początkującym oraz komunikatywnym. Nie wiesz na jakim poziomie jesteś? Nic się nie martw! Nasz nauczyciel pomoże ci w dokonaniu wyboru po zapisaniu się do Programu.

👉 Workbook − ćwiczenia i wiedza w wersji elektronicznej..

Workbook (czyli zeszyt treningowy) również jest dostępny na jednym z dwóch poziomów zaawansowania. Jest podzielony na 5 dni nauki, w sobotę powtórka i w niedzielę zaczynamy nowy tydzień. Możesz go pobrać na telefon czy komputer i samodzielnie wydrukować.

Uwaga:

Ten Program nie jest dla każdego!

Nauka tym systemem ma jedną sporą wadę − nie jest dla każdego.

Szukamy tylko i wyłącznie takich osób, które faktycznie chcą się uczyć. Takich, które mają dość braku samodzielności, niezależności i bycia szarą myszką.

Przygotowałam to z myślą dla osób, które:

✅ 1. chcą wreszcie przejąć stery nad swoim życiem i pokierować je, tak aby spełnić swoje cele, marzenia i plany.

✅ 2. I rozumieją, że sprawna i swobodna komunikacja po angielsku, bez strachu przed ośmieszeniem jest do tego kluczem.

Dlatego:

Nie zapisuj się na Program, jeśli nie podchodzisz do nauki na poważnie.

❌ Nie zapisuj się, jeśli wierzysz w ”Złote Środki” i myślisz, że możesz osiągnąć swoje cele oraz marzenia bez wysiłku i pracy.

Nie zapisuj się, jeśli chcesz robić to na pół-gwizdka.

Jeśli przelecisz przez ten Program zbyt pobieżnie, to w głowie zostanie Ci tylko pustka. To będzie strata czasu.

Musisz pisać swoje przykłady, stosować je w pracy. Liczy się praktyka i mówienie. Wszystko inne jest drugorzędne.

Być może zastanawiasz się teraz:

”Czy to na pewnego dla mnie?”

To bardzo słuszne pytanie. Dlatego przejrzyj teraz listę poniżej i zaznacz odpowiedzi, które odnoszą się do Ciebie.

◻Chcesz wreszcie zacząć mówić pewnie i swobodnie po angielsku.

◻Brakuje Ci pewności siebie w trakcie konwersacji z nativami.

◻W nocy przed snem dręczą Cię myśli typu:

‣ a co jeśli nie dogadam w ważnych dla mnie spawach w UK?

‣ mam dość ludzi o pomoc w błahych sprawach, bo nie znam języka

‣ mogłabym pracować w swoim zawodzie, ale problemem jest język

‣ mogłabym się wreszcie nauczyć angielskiego, ale ciągle dochodzę do punktu wyjścia

‣ a coś jeśli coś źle zrozumiałam w pracy i przez to się ośmieszę?

◻Chcesz zmienić obecną pracę na lepiej płatną − zgodną z Twoimi zainteresowaniami, celami i wartościami.

◻Masz już dość całej blokady językowej i chcesz kopnąć ją w d*pę, aby raz na zawsze znikła z Twojego życia.

◻Wciąż czekasz na ”inspirację” i ”motywację” do nauki, ale ta jak na złość nie nadchodzi. Albo raz jest, a raz jej nie ma.

◻Nie chcesz więcej tracić czasu i pieniędzy na nudne kursy, które po kupieniu tylko kurzą się na dysku Twojego komputera.

◻Jesteś gotowa zawalczyć o swoje cele, plany i marzenia, bo wiesz, że nikt inny tego za Ciebie nie zrobi.

Jeśli zaznaczyłaś choć jeden punkt to Program jest zdecydowanie dla Ciebie!

➡ To coś dla mnie, rozpoczynam!

Zresztą nie ryzykujesz tutaj niczego, bo albo zobaczysz efekty, albo… oddam Ci pieniądze.

Rozumiem, że możesz się wahać i mieć wątpliwości. Przecież nie chcesz inwestować czasu, energii i pieniędzy w coś, co na koniec okaże się rozczarowaniem.

Jeśli korzystałaś bez rezultatów z różnych metod nauki, to być może nie wierzysz, że Program Ci pomoże.

Dlatego chciałabym zaproponować Ci prosty układ:

Jeżeli będziesz się uczyć minimum po 15 minut dziennie według moich wskazówek i się nie nauczysz, to napisz do mnie na pomoc@kursangielskiego.co.uk w stylu „To nie zadziałało, proszę o zwrot”

A ja zwrócę Ci wszystkie pieniądze. Po prostu – bez gadania i pytania o powody. To ty decydujesz, czy ten system Ci pomógł, czy nie. Jedyne, o co ja Cię proszę to jest 15 minut dziennie.

Tyle wystarczy, abyś zobaczyła efekty, większe i szybsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Dlatego nie ryzykujesz niczym − jedynie swoim czasem.

Ryzyko finansowe biorę na siebie. Dlaczego? Bo jestem pewna, że zobaczysz rezultaty.

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Nie do końca wierzysz?

Zobacz, co mówią o tym inni:

Kawa na ławę…

Co Ci da ukończenie Programu?

➡ Dołączam do Programu 30 dni

No dobra, ale…

Ile to kosztuje?

A co zmieniłoby się w Twoim życiu, gdybyś zaczęła mówić na równym poziomie z anglikami?

Jakbyś się czuła gdyby otworzyły się przed Tobą nowe możliwości? Jak nowa praca, nowe znajomości, rozwój nowych umiejętności?

Co powiedzieliby Twoi znajomi, rodzina, dzieci, gdyby zobaczyli, że stałaś się zupełnie niezależna i pewna siebie w codziennych konwersacjach?

No właśnie. Sama już pewnie czujesz, że ciężko to wycenić.

Praktycznie się nie da, bo to bezcenne rzeczy, których sporo Polek mieszkających w Anglii nie osiąga NIGDY.

Dlatego pozwól, że nie pójdziemy tym tropem.

Chciałabym zaproponować Ci dołączenie do Programu za jednorazową płatność:

£147

Twój koszyk
  • Jeszcze nie dodałeś produktów do koszyka.
0